Wpisy z kategorii: Z sejmu

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2011

Lopata_Jan1.jpg 7 października podczas pierwszego czytania rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2011 głos zabrał poseł Jan Łopata. Poniżej treść wypowiedzi:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Państwo Ministrowie! W imieniu Klubu Poselskiego Polskiego Stronnictwa Ludowego chciałbym w swoim wystąpieniu, niejako uzupełniającym, odnieść się do projektu ustawy budżetowej na rok 2011, może bardziej wybiórczo czy szczegółowo, do pewnego segmentu tegoż budżetu.

Czytaj dalej »Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy budżetowej na rok 2011

Budżet

W Sejmie odbyła się debata nad budżetem na przyszły rok. Zakłada on, że deficyt na 2011 nie przekroczy ponad 40,mld zł, czyli będzie o 12 mld zł niższy od tego, który jest dozwolony w budżecie na ten rok. Minister finansów zapewniał, że w następnych latach maleć będzie deficyt całego sektora finansów publicznych - czyli także samorządów, agencji i innych instytucji finansowanych z budżetu państwa. Zdaniem Jana Łopaty z PSL, to budżet trudny, ale jednak dobry:


Źródło: PSL

Przyspieszone obrady Sejmu w sprawie powodzi

011.jpg

12 sierpnia 2010 r. miało miejsce posiedzenie sejmu, na którym przegłosowano pakiet ustaw powodziowych. Zrealizowany porządek dzienny:

  1. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi z maja i czerwca 2010 r. oraz ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (druk nr 3337).
  2. Rozpatrzenie stanowiska Senatu do ustawy o wspieraniu przedsiębiorców dotkniętych skutkami powodzi z maja i czerwca 2010 r. (druk nr 3338).

PSL przeciwko dodatkowym podatkom dla rolników

213.jpgWypowiedź Jana Łopaty w sejmie, 5 sierpnia 2010:

Bardzo dziękuję, panie marszałku.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W imieniu Klubu Poselskiego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam zaszczyt przedstawić stanowisko wobec projektu ustawy zawartego w druku nr 3173 o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Senacki projekt tej ustawy jest w naszym przekonaniu, w moim przekonaniu, pewną propozycją, próbą uzupełnienia działań określonych w rozporządzeniu ministra rolnictwa z dnia 8 czerwca 2010 r. w sprawie szczegółowych warunków uznania działalności marginalnej, lokalnej i ograniczonej. Jest także rozporządzenie do ustawy z dnia 16 grudnia 2005 r. o produktach pochodzenia zwierzęcego. Zgodnie z tym rozporządzeniem działalność można uznać za marginalną, lokalną i ograniczoną, jeżeli zakład prowadzi sprzedaż określonych produktów pochodzenia zwierzęcego konsumentowi końcowemu oraz dostawy tych produktów do innych zakładów prowadzących handel detaliczny. Ograniczenia produkcji są limitowane wagowo. Senat zaś ogranicza możliwość sprzedaży przetworzonych produktów tylko do konsumentów, co oznacza osoby fizyczne dokonujące czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z ich działalnością gospodarczą lub zawodową.

Kolejnym warunkiem jest osobiste przetwarzanie produktu przez rolnika lub domownika. Produkcja ma być dokonywana z własnych surowców i oczywiście ma mieć charakter uboczny.

Senat proponuje rozszerzenie katalogu zwolnień przedmiotowych określonych w art. 21 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Ma to na celu wyłączenie omawianej działalności z opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych. Zwolnienie to będzie adresowane do podatników dokonujących sprzedaży w niewielkich rozmiarach i limitowane kwotą 5 tys. zł przychodu rocznie. I tu od razu uwaga. Kwota ta jest bardzo niska, bo mówimy tu o limicie rocznym, to po pierwsze, a po drugie, mówimy o przychodach. Senat zaś przewiduje, że nadwyżka ponad tę kwotę będzie opodatkowana jako przychód z tzw. innych źródeł. Aby można było wypełnić zapis o limicie rocznego przychodu, będzie to warunkowane prowadzeniem ewidencji wielkości przychodu. Przychód miałby być rejestrowany raz dziennie w łącznej kwocie. I tu kolejna uwaga, wcale nie techniczna. Nie mówi się, jak ta ewidencja technicznie miałaby wyglądać. Może jest to wątpliwość nieistotna, ale jak znamy fiskusa, nie tylko w Polsce, nastąpi zapewne eskalacja wymogów. I uwaga również ważna: przecież w perspektywie musimy widzieć cały aparat kontrolny. Chodzi np. o to, czy sprzedająca kostkę masła gospodyni wpisała swój przychód przed wyjazdem na targowisko czy po przyjeździe, gdzie ta książka ewidencji ma być przechowywana, kto ma ją wydawać, kto kontrolować itd. Oczywiście w perspektywie widać kasy fiskalne, może służby specjalne i, mówiąc kolokwialnie, wylejemy dziecko z kąpielą.

Taka jest nasza opinia, ale nie tylko. I uwaga ostatnia, bardzo ważna. Podczas prac nad projektem ustawy zwrócono się o opinię do partnerów społecznych, do związków, organizacji, porozumień rolniczych. Co istotne, Dolnośląska Izba Rolnicza, czyli przedstawiciele rolników, opowiedziała się przeciw projektowi ustawy. Myślę, że stanowisko to warte jest podkreślenia i poparcia.

W związku z tym, biorąc również pod uwagę zaprezentowane przeze mnie uwagi, wnoszę o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Zobacz projekt ustawy

Ludowi Posłowie pod choinkę

fotoPosePays.jpg

6 kadencja, 56 posiedzenie, 1 dzień (15-12-2009)
1 punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2010 (druki nr 2375 i 2560).

Poseł Jan Łopata:
    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo Ministrowie! W imieniu Klubu Poselskiego Polskiego Stronnictwa Ludowego mam zaszczyt przedstawić opinię w sprawie sprawozdania Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2010.

    Prace nad budżetem państwa na rok 2010 realizujemy zgodnie z przyjętym harmonogramem i w atmosferze, powiedziałbym, dużej odpowiedzialności, którą wykazują wszyscy, niezależnie od przynależności politycznej. I chyba różnię się w tej ocenie w porównaniu z dotychczasowymi wystąpieniami. Wcześniej bywało z tym różnie. Pamiętam prace jesienią 2005 r. nad budżetem roku 2006, kiedy to wbrew przyjętemu harmonogramowi następowało celowe opóźnianie prac Komisji Finansów Publicznych, aby dać prezydentowi pretekst konstytucyjny. Dość dramatyczna była też sytuacja z budżetem mijającego roku, mimo bowiem pierwotnie zaplanowanego i przyjętego harmonogramu prac nad tą bardzo istotną i ważną ustawą wprowadziliśmy w nim zmiany, gdyż bardzo dynamicznie zmieniająca się sytuacja na światowych rynkach finansowych i w coraz większym stopniu oddziałująca na gospodarkę państw, w tym Polski, i realne życie ludzi sprawiła, iż zaistniała potrzeba dłuższego zastanawiania się i analizy założeń budżetowych. Dokonaliśmy, zarówno Komisja Finansów Publicznych, jak i parlament, stosownych korekt, ale okazało się w połowie roku, że są one niewystarczające. Potrzebna więc była nowela budżetu.

    Czytaj dalej »Ludowi Posłowie pod choinkę

« Poprzednie wpisy Następne wpisy »